
Uwaga – instrukcja obsługi
czwartek, 5 kwiecień 2007Tak jak napisaliśmy przy opublikowaniu naszego pierwszego nagrania – ten portal ma się stać forum wymiany myśli dla wszystkich
Dlatego – namawiamy Was do własnych, autorskich wypowiedzi.
Istnieje kilka możliwości;
1. Nagrania własne
Oczekujemy nagrań, najlepiej w formie mp3, które będą z hostingowane na jakimś serwerze (np. wrzuta.pl) albo nagrywacie się bezpośrednio na naszą automatyczną sekretarkę. Przesyłacie do nas mailem link do nagrania – na „Skrzynkę nagrań”– a nasz inżynier dźwięku – Fraglesi – robi z niego podcast (a brocha dodaje efekty Lorda Vadera)
2. Nagrania własne II
Przysyłacie do nas plik mp3, na konto
i dalej operacja jest podobna.
3. Pliki audio – wypowiedzi nie mogą być dłuższe niż 5 minut
4. Przygotowujecie własny tekst, który chcecie, aby ukazał się na naszej stronie – przesyłacie go na podane powyżej konto jako załącznik – może być format Worda – i my go, po akceptacji – publikujemy. Warunkiem publikacji, oczywiście poza wartością merytoryczną ( i mamy nadzieję – odpowiednią dozą humoru…) jest to, że ukazuje się on TYLKO NA TYM blogu – czyli jest przygotowany specjalnie dla „Loży wolnych blogerów”. Nie może być to przedruk lub tekst, który ukazał się wcześniej na innej stronie.
Wszelkie pytania – kierujcie na konto pocztowe ![]()
Redaktorzy nieodpowiedzialni







A wideo? Nie chcecie?
A sami się na wideo nie pokażecie?
OK. video tez moze byc, z tym , ze nie bardzo jednak w tej chwili mamy czas i mozliwosci obrabiania go…
Jezeli jednka ktos zrobi video i go wrzuci na youtube lub iiny serwis akceptowny przez wordpress – nie ma problemu…
video może być, ale powinno być do nas przesłane w postaci linku z youtube albo google video
ale w kwestii wygladu to jeszcze bardzo duzo do zrobienia tutaj
Cały czas nad tym pracujemy!
O, takie logo juz wyglada calkiem przyzwoicie. Tak bojowo
A nie lepiej wybierać najciekawsze fragmenty z innych blogów? Te, które zaciekawiły całe grono “twórców” i wstawiać je tutaj za zgodą autora? MAło komu chce się pisać, mało komu chce się pisać dla kogoś innego.
A skoro widzę tu jakąś dziwną mieszankę polszczyzny i anglicyzmy (czy takie słowo w ogóle istnieje?), czy jest możliwość pisania albo nagrania po angielsku?
Jak widzicie, nie jestem najlepszym przykładem integracji europejsko-polską. Ale tylko językowo.
cos zdechlo jak widze
nic nie zdechło, nic nie zdechło, święta byli
Dupa nie święta.
Dla większości był to po prostu zjazd rodzinny.